Jak idea Lubuskiego Trójmiasta wcielała się w życie
Redaktor: Tomasz Czyżniewski   

Pomysł powstania Lubuskiego Trójmiasta powstał na łamach zielonogórskiego miesięcznika "Puls". Na ten temat opublikowanych zostało ponad 50 tekstów kilkudziesięciu autorów. Początkowo (publikacje w 2003 r.) były to materiały dotyczące potrzeby współpracy Zielonej Góry, Sulechowa i Nowej Soli. Współpraca trzech miast miała dotyczyć wspólnej promocji oferty gospodarczej, inwestycji drogowych czy turystycznych.

W trakcie redakcyjnej dyskusji wykrystalizowała się idea ujęcia współpracy zainteresowanych miast w bardziej sformalizowane ramy Lubuskiego Trójmiasta i stowarzyszenia, które miałoby propagować i realizować tę ideę. Miesięcznik skutecznie przekonywał polityków samorządowych do podjęcia tego wyzwania. W naszym kalendarium przedstawiamy tylko najważniejsze wydarzenia i teksty dotyczące powstania LT.

Pomysł powstania Lubuskiego Trójmiasta powstał na łamach zielonogórskiego miesięcznika "Puls". Na ten temat opublikowanych zostało ponad 50 tekstów kilkudziesięciu autorów. Początkowo (publikacje w 2003 r.) były to materiały dotyczące potrzeby współpracy Zielonej Góry, Sulechowa i Nowej Soli. Współpraca trzech miast miała dotyczyć wspólnej promocji oferty gospodarczej, inwestycji drogowych czy turystycznych.

W trakcie redakcyjnej dyskusji wykrystalizowała się idea ujęcia współpracy zainteresowanych miast w bardziej sformalizowane ramy Lubuskiego Trójmiasta i stowarzyszenia, które miałoby propagować i realizować tę ideę. Miesięcznik skutecznie przekonywał polityków samorządowych do podjęcia tego wyzwania. W naszym kalendarium przedstawiamy tylko najważniejsze wydarzenia i teksty dotyczące powstania LT.

Marzec 2004 r.

W miesięczniku "Puls" zielonogórski przedsiębiorca Józef Lenart, prezes spółki "Diament" publikuje tekst pt. "Trójmiasto bez zaklęć". I deklaruje w nim: "Popieram pomysł zmierzający do uczynienia z Zielonej Góry, Nowej Soli i Sulechowa zintegrowanego organizmu gospodarczego. Aby nowy ośrodek nabrał dużej dynamiki rozwojowej, musimy najpierw zainwestować w nową, dwu-pasmową drogę, która połączy w całość trzy ośrodki miejskie". Jest to pierwsza publikacja jasno określająca potrzebę powstania Lubuskiego Trójmiasta. Nie jako tworu administracyjnego, lecz raczej jako płaszczyzny współpracy i wspólnych działań wspomagających funkcjonowanie trzech miast i okalających ich gmin.

Józef Lenart tak tłumaczył potrzebę utworzenia "LT".: Największym problemem naszego regionu jest niski poziom cywilizacyjny lubuskich miast i wsi. Jedyne lekarstwo na chorobę bezrobocia widzę w autentycznym ożywieniu gospodarczym. Bez ożywienia gospodarczego nie powstaną nowe oraz nie rozwiną skrzydeł już istniejące firmy. Bez ich sukcesu nie ma mowy o skutecznej walce z bezrobociem. Wszelkie budżetowe projekty i plany robót publicznych tylko opóźnią agonię. (...) Aby nie być posądzonym o tanią demagogię, chciałbym dołożyć swoją skromną cegiełkę do prac nad nową strategią. Uczestnikom prac nad jej kształtem rekomenduję pomysł zmierzający do uczynienia z Zielonej Góry, Nowej Soli i Sulechowa zintegrowanego organizmu gospodarczego. Aby nowy ośrodek nabrał dużej dynamiki rozwojowej, musimy najpierw zainwestować w nową, dwupasmową drogę, która połączy w całość trzy ośrodki miejskie. (...) Wrocław udowadnia, jak ważne są dobrze zaprojektowane połączenia komunikacyjne, precyzyjnie rzecz ujmując - węzeł drogowy wybudowany kilka lat temu pod Wrocławiem. Dziś w jego okolicach powstają siedziby wielkich hurtowni i producentów. Wzdłuż drogi powstaje nowoczesna dzielnica przemysłowa. A razem z nią nowe miejsca pracy.

Aby Zielona Góra mogła powtórzyć wrocławski sukces, musimy osiągnąć porozumienie w kilku podstawowych sprawach. Najpierw - czy droga szybkiego ruchu mająca połączyć Zieloną Górę z Sulechowem i Nową Solą jest najważniejsza? Potem - czy jesteśmy gotowi zrezygnować z różnych miłych dla ucha projektów komunalnych na rzecz sfinansowania podstaw wspólnej przyszłości?

W tym ważnym pytaniu chodzi o zbiorową zdolność do rezygnacji. Aby zbudować drogę, potrzebne są spore pieniądze. Budżety trzech zaprzyjaźnionych miast muszą otworzyć kasę, a jednocześnie przymknąć, a nawet zamknąć, dla realizacji mniej ważnych celów. Czy jesteśmy zdolni do takich wyrzeczeń? Czy jesteśmy zdolni do integracji wokół autentycznych szans rozwoju? (...)

W przededniu europejskiej akcesji powinniśmy powtarzać na każdym kroku - najpierw integracja! Przestańmy ze sobą rywalizować: Zielona Góra z Gorzowem, Żary z Żaganiem, budżetówka z biznesem. Tylko zgodna współpraca otworzy nam złote wrota w europejską przyszłość.

Marzec 2004 r.

Po raz pierwszy dochodzi do debaty władz miast wchodzących w skład Lubuskiego Trójmiasta. Zapis rozmowy publikowany jest w kwietniowym numerze miesięcznika "Puls". Redakcja potraktowała to jako pierwszy krok do powstania LT. Wszyscy mówili o współpracy.

Bożena Ronowicz (prezydent Zielonej Góry) - Podczas spotkań z inwestorami prezentuję aglomerację sulechowsko-zielonogórsko-nowosolską jako wspólny obszar gospodarczy, w którego obrębie mieszka ponad 220 tys. konsumentów. Ten liczbowy argument robi na potencjalnych inwestorach większe wrażenie niż informacja o polityce podatkowej. Sądzę, że celem naszego spotkania powinno być zakreślenie obszarów możliwej współpracy. (...)

Jacek Zych (przewodniczący Rady Miasta w Nowej Soli) - powstanie porozumienia o nazwie Lubuskie Trójmiasto ułatwi nam promocję nie tylko własnych miast, ale całego obszaru. W pojedynkę nie bardzo mamy czym przyciągnąć turystów, no bo w oparciu o jakie atrakcje skonstruować program całodziennego pobytu np. w Nowej Soli? Jeśli jednak promować będziemy produkt turystyczny pod wspólną marką handlową, to wówczas mamy szansę na zaistnienie w świadomości turystów. Wadim Tyszkiewicz (prezydent Nowej Soli) - Od początku mojej kadencji mówię, że największym potencjałem rozwojowym Nowej Soli jest Zielona Góra. Taką frazę wygłaszam wszystkim potencjalnym inwestorom. Uważam również, że w interesie Nowej Soli jest popierać Zieloną Górę we wszystkich jej przedsięwzięciach gospodarczych, bo ich pozytywne efekty zawsze dotrą do Nowej Soli. Porażka Zielonej Góry będzie na tej samej zasadzie porażką Nowej Soli. (...) To tylko racjonalna próba wpisania się w większy układ gospodarczy, jaki powstaje w obrębie trójkąta tworzonego przez Berlin, Wrocław i Poznań. Musimy połączyć nasze siły, abyśmy nie zostali zmarginalizowani w ramach tego układu.

Lesław Batkowski (przewodniczący Rady Miasta w Zielonej Górze) - Dlaczego budowa dwupasmowej drogi ekspresowej ma się zatrzymać w Sulechowie? Według mnie, nie ma żadnego powodu, aby nie przygotować dokumentacji technicznej dla dalszych odcinków A3 dla drugiej nitki. Musimy stworzyć skuteczny lobbing dla uruchomienia autobusu szynowego łączącego Zieloną Górę z Nową Solą. Nasze Trójmiasto powinno również zabiegać o powiększenie obszarów administracyjnych dla już istniejącej aglomeracji. Zobaczcie, co robi Gorzów. Na samą wieść o możliwości połączenia zielonogórskiej gminy miejskiej i wiejskiej Gorzów przystąpił do akcji o podobnym charakterze.

Ignacy Odważny (burmistrz Sulechowa) - (...) Idea Lubuskiego Trójmiasta właśnie dlatego tak mi się podoba, bo pozwala w wielu sprawach mówić jednym głosem. Z doświadczenia wiem jednak, jak trudno doprowadzić do powstania jednego planu działania, akceptowanego przez wszystkie strony. Tu będę bardzo ostrożnym optymistą i działać będę wedle prostej zasady - jak długo jest szansa na porozumienie, tak długo trzeba próbować.

Kwiecień 2004 r.

7 kwietnia. Prezydent Zielonej Góry Bożena Ronowicz, prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz oraz burmistrz Sulechowa Ignacy Odważny w Nowej Soli podpisali porozumienie intencyjne o współpracy. Współpraca trzech miast ma dotyczyć wspólnej promocji oferty gospodarczej, inwestycji drogowych czy turystycznych. 28 kwietnia. Włodarze miast po raz pierwszy podjęli wspólne działania w ramach LT. Spotkali się z wicepremierem Markiem Polem, który odpowiadał za budowę dróg. Chodziło o przyspieszenie budowy drugiego pasa drogi S3 od Sulechowa do Nowej Soli. Tej nitki nie było w planach rządowych. W liście do wicepremiera czytamy m.in.:

"Samorządy miast Zielona Góra, Nowa Sól i Sulechów wnoszą o przyspieszenie budowy drogi ekspresowej S3 Świnoujście - Zielona Góra - Lubawka - granica państwa (kierunek Praga). Budowa drogi ekspresowej w znacznym stopniu poprawi stan bezpieczeństwa użytkowników ruchu drogowego, ułatwi dojazd mieszkańcom miast, a ponadto zaktywizuje tereny przyległe do drogi ekspresowej. Sądzimy, że w ramach strategii przebudowy głównych dróg krajowych w Polsce w latach 2004-2013, droga ekspresowa S3 przebiegająca w sąsiedztwie tych miast zostanie wybudowana w pierwszej kolejności, tym bardziej iż projektowana S3 leży w tzw. międzynarodowym korytarzu drogowym. Mając na uwadze ważność powyższego zadania wnosimy o zabezpieczenie środków finansowych oraz możliwie szybkie rozpoczęcie budowy".

Październik 2004 r.

Naczelny miesięcznika "Puls" Piotr Maksymczak pisał: "Idea Lubuskiego Trójmiasta narodziła się trzy lata temu na naszych łamach w formie wezwania, aby Sulechów, Zieloną Górę i Nową Sól potraktować jako wspólny obszar gospodarczy. Zaproponowaliśmy wówczas, aby Lubuskie Trójmiasto opracowało wspólną strategię rozwoju, zintegrowało budżety promocyjne i zorganizowało wspólną obsługę podmiotów gospodarczych. Nasze ówczesne propozycje przepadły bez echa. Tylko Zygmunt Listowski dostrzegł możliwości drzemiące w takim ujęciu. Ale na wstępnych rozmowach się skończyło, bo ówczesna władza zajęta była znacznie ważniejszymi dla siebie sprawami.

Dziś idea Lubuskiego Trójmiasta zaczyna przebijać się przez mur obojętności. Tym razem za sprawą Wadima Tyszkiewicza, prezydenta Nowej Soli. Jego zainteresowanie naszą ideą jest dowodem na to, że publiczny dialog ma głęboki sens, bo to głównie dzięki niemu dobre pomysły w końcu trafiają do właściwych adresatów. Czy podobną wyobraźnią popiszą się władze Zielonej Góry i Sulechowa? Na pewno tak, bo bieda samorządowa zmusza do łączenia wysiłków i budżetów. Jedyną niewiadomą jest czas, a ściślej rzecz biorąc pytanie - kiedy to nastąpi".

Wtórował mu Krzysztof Chmielnik: "Zamiast uprawiać zaściankowy patriotyzm rozważmy ideę trójmiasta Nowa Sól-Zielona Góra-Sulechów, które może odegrać rolę prawdziwego zaczynu dla przyszłego rozwoju regionu".

Rok 2005

To był przełomowy rok w propagowaniu idei Lubuskiego Trójmiasta. Celem jaki sobie postawiło, propagujące LT Stowarzyszenie Dialog-Współpraca-Rozwój oraz miesięcznik "Puls", było doprowadzenie do powstania Stowarzyszenia Gmin "Lubuskie Trójmiasto". Miały je powołać samorządy trzech miast w drodze uchwał rad miejskich.

Działania te wspierał projekt pt. "Promocja indywidualnych i grupowych osiągnięć lokalnych - budowa platformy internetowej inicjatyw obywatelskich w obrębie Lubuskiego Trójmiasta", współfinansowana przez Ministerstwo Polityki Społecznej - Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Celem projektu było skonsolidowanie społeczności lokalnych Zielonej Góry, Nowej Soli i Sulechowa poprzez budowę platformy internetowej pokazującej grupowe i indywidualne inicjatywy obywatelskie oraz osiągnięcia społeczności lokalnych w obrębie tych miast. Platforma służy jako baza informacyjna i integracyjna dla organizacji i mieszkańców regionu.

Luty 2005 r.

Publiczna debata (dedykowana radnym Zielonej Góry, Nowej Soli i Sulechowa) dotycząca możliwości rozwoju branży hi-tech w obszarze Lubuskiego Trójmiasta pt. "Hi-tech: jest dobrze, a nawet źle". Organizatorzy: miesięcznik Puls, Radio Zachód, Gazeta Wyborcza oraz Centrum Biznesu. Całość była dedykowana radnym Zielonej Góry, Nowej Soli i Sulechowa, rektorowi Uniwersytetu Zielonogórskiego oraz twórcom Lubuskiej Strategii Innowacji. Sponsorem debaty była zielonogórska spółka LUMEL.

Zbigniew Paruszewski szef nowosolskiej spółki GEDIA mówił: - Ja bym bardzo chciał, aby włodarze Lubuskiego Trójmiasta stworzyli "mapę", która będzie przedstawiała wspólne zasady obowiązujące w obrębie całego LT dla każdego inwestora, aby każdy chętny wiedział: gdzie, co, z kim i na jakich zasadach, aby proces inwestycyjny maksymalnie skrócić i uprościć. Chodzi również o to, aby interpretacja prawa w obrębie LT była taka sama. Mówiąc krótko, chodzi o to, aby w LT było inwestorom łatwiej niż gdzie indziej, bo dziś inwestor idzie tam, gdzie mu będzie taniej, szybciej i łatwiej.

Uczestnicy debaty na koniec przyjęli apel: "W naszym głębokim przekonaniu - idea Lubuskiego Trójmiasta jest jednym z tych pomysłów, których realizacja powinna spotkać się z autentycznym poparciem samorządu: Zielonej Góry, Nowej Soli i Sulechowa. Lubuskie Trójmiasto stworzy wspólną przestrzeń gospodarczą. Jak najszybsze zakończenie prac nad powołaniem LT w formie stowarzyszenia lub związku celowego gmin ułatwi miejscowym firmom dostęp do środków strukturalnych Unii Europejskiej oraz pozwoli na sformułowanie wspólnej polityki ożywienia gospodarczego dla gmin jednoczących się pod wspólną marką LT. Tej szansy nie wolno nam przegapić".

Kwiecień 2005 r.

Przygotowanie scenariusza, organizacja i moderacja debaty publicznej przy współudziale lubuskich mediów. Temat: "Lubuska Racja Stanu". W debacie udział wzięli: przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego, rektor elekt Uniwersytetu Zielonogórskiego, politolodzy z Uniwersytetu Zielonogórskiego, ekspert Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, dyrektor Banku BPH z Gorzowa Wlkp., przedstawiciel Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej oraz kilku właścicieli lubuskich firm.

Sierpień 2005 r.

18 sierpnia. Stowarzyszenie Dialog-Współpraca-Rozwój razem z zielonogórskim oddziałem Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, oficjalnie rozpoczyna realizację projektu "Integracja organizacji pozarządowych na rzecz Lubuskiego Trójmiasta". Rozpoczęła go debaty w Zielonej Górze pt. "Lubuskie Trójmiasto: być albo nie być". Współpracowały przy niej największe media zielonogórskie: "Radio Zachód" i "Gazeta Lubuska". Oficjalny patronat nad projektem przyjął rektor UZ i rektor sulechowskiej PWSZ.

Fragmenty debaty:

Józef Grzelak (Polskie Towarzystwo Ekonomiczne) - Lubuskie Trójmiasto musi mieć własną politykę wewnętrzną i zewnętrzną. Przedmiotem politycznych zabiegów o zasadniczym dla nas znaczeniu jest przebieg drogi S3. To jest kościec, na którym chcemy oprzeć przyszłość całego Trójmiasta. I tu sprawa jest do wygrania. Myślę, że dzięki zdecydowanym działaniom, w tym i "Gazety Lubuskiej", jest szansa na powrót do pierwotnie planowanego przebiegu tej drogi. Nie bałbym się Żar i Żagania, wręcz odwrotnie: ich potencjał wzmacnia potencjał gospodarczy LT. Żary i Żagań mają swoją specyfikę, która w żaden sposób nam nie zagrażają. Natomiast my mamy naukę, kulturę i usługi o wyższym charakterze. To właśnie tą ofertą cywilizacyjną wiążemy ze sobą Żary i Żagań. Przestrzegam również przed pochopną kreacją Zielonej Góry na "miasto wiodące" i sprowadzaniem pozostałych miast LT do roli sypialni. Zielonej Górze nic się nie stanie, jeśli Nowa Sól osiągnie liczbę 100 tys. mieszkańców, a ma ku temu odpowiednie warunki.

Stanisław Domaszewicz (przewodniczący rady miejskiej Zielonej Góry) - Sulechów i Nowa Sól nigdy nie będą dla Zielonej Góry tym, czym Ursynów dla Warszawy. Obszar naszego wspólnego działania powinien przede wszystkim dotyczyć polityki społecznej. Myślę tu o oświacie i pomocy społecznej. Mamy możliwości, aby szkolnictwo zawodowe oprzeć o centra kształcenia praktycznego. Takie centrum funkcjonuje w Nowej Soli dla zawodów mechanicznych. W Zielonej Górze warto uruchomić takie wspólne centrum dla zawodów budowlanych w oparciu o możliwości Centrum Kształcenia Praktycznego, które działa w ramach CKU. Zielona Góra mogłaby również świadczyć usługi w zakresie doskonalenia nauczycieli.

24 sierpnia 2005 r. na spotkaniu władz miast wchodzących w skład LT rozważano możliwość podjęcia uchwały, na wspólnej sesji rad miejskich, w celu utworzenia Stowarzyszenia "Lubuskie Trójmiasto". Rozmawiano również m.in. o wspólnej gospodarce odpadami.

Wrzesień 2005 r.

1 września. Ukazuje się specjalny numer miesięcznika "Puls" w całości poświęcony Lubuskiemu Trójmiastu.

4-9 września. Podczas corocznego Winobrania swoje wieczory miały też miasta wchodzące w skład LT. Nazwano je Dni Lubuskiego Trójmiasta. Jednak najważniejszym "trójmiejskim" wydarzeniem było wręczenie nagród "Kamieni Milowych" miesięcznika Puls przyznawanych za wybitne osiągnięcia w działalności gospodarczej. Nagroda została przyznana po raz czwarty i po raz pierwszy w ramach LT. Otrzymali je:

  • Marian Babiuch i spółka Elektrociepłownia ZG za ekologiczną troskę i technologiczne innowacje,
  • Władysław Piasecki i spółka BOMADEK za adaptację najwyższych standardów i udaną ekspansję gospodarczą,
  • Janusz Wójcik i spółka DOZAMET za błyskotliwe odrodzenie branży stoczniowej i odlewniczej w Nowej Soli.

Podczas Winobrania do Bachusowej Karczmy koło Palmiarni zaprosiliśmy załogi wyróżnionych przedsiębiorstw, aby przy szklanicy wina lub kuflu piwa świętowali sukces firmy. Do tańca przygrywały zespoły z Sulechowa, Nowej Soli i Zielonej Góry.

Uroczyste wręczenie Kamieni Milowych propagowało ideę powołania Stowarzyszenia Gmin "Lubuskie Trójmiasto". Uroczystości uświetnili swoją obecnością włodarze trzech zaprzyjaźnionych miast: prezydent Zielonej Góry - Bożena Ronowicz, prezydent Nowej Soli - Wadim Tyszkiewicz, burmistrz Sulechowa - Ignacy Odważny oraz przewodniczący trzech miejskich rad: Stanisław Domaszewicz, Jacek Zych i Edwin Łazicki.

Październik 2005 r.

4 października. Ostatnia debata o Lubuskim Trójmieście. Organizatorzy: Stowarzyszenie Dialog-Współpraca-Rozwój, Polskie Towarzystwo Ekonomiczne, miesięcznik Puls, Radio Zachód, Radio Zielona Góra, Gazeta Lubuska, Telewizja Przewodowa Zielona Góra oraz tygodnik Krąg. W dyskusji udział wzięli: Robert Paluch, Tadeusz Gabryelczyk, Krzysztof Gonet, Jacek Zych, Wadim Tyszkiewicz, Zbigniew Paruszewski, Józef Suszyński, Tomasz Andrzejewski. Debatę poprowadzili: Wojciech Olszewski i Konrad Stanglewicz.

Fragmeny debaty:

Wadim Tyszkiewicz (prezydent Nowej Soli) - Jeśli spojrzeć na mapę środkowej Europy, zobaczymy trójkąt kreślony przez trzy dynamicznie rozwijające się miasta: Berlin, Poznań i Wrocław. Wewnątrz tego trójkąta znajdujemy się my. Jeśli się nie zjednoczymy, jeśli nie nauczymy się wspólnie bronić swoich interesów, to te trzy wielkie aglomeracje wyssą z nas wszystkie żywotne soki. (...) Naszym największym potencjałem jest liczba mieszkańców. Jeśli obok mamy potężny Berlin, silny Wrocław i silny Poznań, to samotna Nowa Sól w konfrontacji z takimi olbrzymami musi przegrać. Ale jeśli do gry gospodarczej przystąpi Lubuskie Trójmiasto z potencjałem ok. 220 tys. mieszkańców, to już inaczej będą z nami rozmawiali potencjalni inwestorzy.
Robert Paluch (wiceprzewodniczący nowosolskiej Komisji Gospodarki) - Chciałbym się odnieść do idei Lubuskiego Trójmiasta. Nasze trzy miasta są na siebie skazane. Żary i Żagań nie zostaną z nami w żaden sposób powiązane. Podobnie jest z naszą drugą stolicą województwa - Gorzowem Wlkp. Obie stolice idą oddzielnymi drogami rozwoju. Widać przy tym wyraźnie, że Zielona Góra nie dotrzymuje kroku Gorzowowi. W związku z tym wydaje się rzeczą konieczną, aby w ramach swojego potencjału trzy miasta LT zaczęły ze sobą ściśle współpracować. Uważam, że działania Nowej Soli na rzecz otwarcia filii Akademii Górniczo-Hutniczej są nietrafione. Nowa Sól nigdy nie będzie miastem akademickim. Poziom nauki w nowosolskiej filii AGH będzie, moim zdaniem, wątły.
Nowa Sól powinna być miastem przemysłowym w oparciu o tradycje historyczne i powstanie strefy przemysłowej. Zielona Góra powinna wzmacniać swój potencjał naukowy. Sulechów też wyrasta na miasto z potencjałem naukowym. Musimy sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie - czy jesteśmy w stanie wyrzec się niektórych rzeczy: czy Nowa Sól nie będzie konkurowała z Zieloną Górą na polu naukowym, czy Zielona Góra będzie potrafiła zrezygnować z własnej strefy ekonomicznej na rzecz popierania specjalnej strefy ekonomicznej w Nowej Soli.

Powinniśmy zapytać mieszkańców Lubuskiego Trójmiasta - czy godzicie się na to, żeby Zielona Góra była silnym ośrodkiem akademickim, a Nowa Sól silnym ośrodkiem przemysłowym. Powinniśmy przedstawić mieszkańcom bilans zysków i strat wynikających z takiego podziału ról w ramach Lubuskiego Trójmiasta.

14 października. Wspólna sesja rad miasta Sulechowa, Nowej Soli i Zielonej Góry, podczas której radni podjęli uchwałę w sprawie powołania Stowarzyszenia Gmin "Lubuskie Trójmiasto".

Grudzień 2005 r.

13 grudnia. Lubuskie Trójmiasto otrzymało doroczną Nagrodę Rozwoju Demokracji Lokalnej przyznawaną za osiągnięcia w dziedzinach na rzecz rozwoju demokracji lokalnej w Polsce. Uroczystość wręczenia statuetek odbyła się w warszawskiej siedzibie redakcji tygodnika "Polityka". Celem nagrody jest promowanie działań, które przyczyniają się rozwoju demokracji lokalnej w gminie lub powiecie i powodują zwiększenie udziału społeczeństwa w rozwiązywaniu lokalnych problemów. To była nietypowa uroczystość, bo wyróżniono łącznie organizację pozarządową (Stowarzyszenie Dialog-Współpraca-Rozwój) oraz samorządy trzech miast. Nagrodę odebrali prezydenci: Zielonej Góry - Bożena Ronowicz, Nowej Soli - Wadim Tyszkiewicz oraz burmistrz Sulechowa - Ignacy Odważny oraz szef stowarzyszenia DWR - Piotr Maksymczak.

30 grudnia. W ramach projektu internetowego, który współfinansował Fundusz Inicjatyw Obywatelskich rusza strona internetowa www.lubuskietrojmiasto.pl

Czerwiec 2006 r.

8 czerwca. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Zielonej Górze, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego, w dniu 8 czerwca 2006 r. Stowarzyszenie Lubuskie Trójmiasto z siedzibą w Zielonej Górze zostało wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego. Celem działania organizacji jest wspieranie rozwoju lokalnego i regionalnego oraz obrona wspólnych interesów w zakresie:

  1. wspierania idei samorządowych oraz współpraca ze społecznościami lokalnymi;
  2. współpracy w zakresie gospodarki i zarządzania;
  3. zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego;
  4. dbałości o ochronę środowiska naturalnego i gospodarki wodnej;
  5. zabezpieczenia usług komunalnych na rzecz mieszkańców;
  6. wspólnej promocji;
  7. zarządzanie gospodarką i infrastrukturą komunikacyjną;
  8. świadczenia usług społecznych, edukacyjnych, kulturalnych oraz turystyki i sportu;
  9. ochrony zdrowia.