My, obywatele

Budowanie społeczeństwa obywatelskiego jest procesem skomplikowanym i długotrwałym. W Polsce proces ten przebiega powoli, a powszechnie dostrzegany wysoki poziom bierności społecznej uprawnia do wniosku, iż daleko nam do standardów nie tylko zachodnioeuropejskich, ale również i tych zza granicy południowej. Lokalność, która powoli staje się podstawą struktur politycznych Unii Europejskiej, w naszym kraju oznacza najczęściej lokalną telewizję, jedną czy dwie stacje radiowe i brak debaty publicznej toczonej poza ogólnopolskimi mediami. Na tym tle niewątpliwie Zielona Góra jest wyjątkiem, i to wyjątkiem pozytywnym. Istnieje tu kilka środowisk, które - jak rzadko kto w Polsce - zdają sobie sprawę, iż społeczeństwo obywatelskie to nie tylko oficjalne struktury demokratyczne, ale przede wszystkim aktywność własna obywateli ujęta w mniej lub bardziej sformalizowane ramy.

W Zielonej Górze na szczególną uwagę zasługuje środowisko skupione wokół miesięcznika Puls. Jest to wydarzenie na polskim rynku prasy lokalnej rzeczywiście niezwykłe. Daleki od formuły prasy lokalnej pojmowanej jako zestaw lokalnych wiadomości, miesięcznik ten nie boi się przedstawiać ważnych głosów w regionalnej debacie publicznej. Co więcej, jego aktywność powoduje, iż debata publiczna w Zielonej Górze stoi na poziomie znacznie wyższym niż przeciętna debata publiczna polskiej prowincji.

Przedstawione teksty są wycinkiem debaty, którą ogólnie można by nazwać próbą analizy tego, co w naszym regionie się dzieje, jak i rozważenia możliwych perspektyw i dróg rozwoju lokalnej społeczności. Nie ma debaty publicznej bez krytyki władzy i bez "patrzenia na ręce" rządzącym.

Chociaż skupiamy się na sprawach lokalnych, to nie boimy się podejmowania tematów ogólniejszych i korzystamy w tej materii z wiedzy przedstawicieli lokalnego środowiska naukowego.




Regionalne źródła bezrobocia Drukuj Email
Redaktor: Stanisław Iwan   

Z analiz fachowców wynika, że tylko niewielki procent lubuskich rolników osiąga zyski z produkcji rolno-spożywczej. Większość z nich na wsi tylko mieszka, uprawiając ziemię na własne potrzeby. Ta duża armia ludzi nie może znaleźć zatrudnienia ani w sektorze usług, ani w sektorze produkcji, bo ich edukacja szkolna zatrzymała się na poziomie szkoły podstawowej.

Czytaj
 
Lizusy, nieudacznicy i pieniądze Drukuj Email
Redaktor: Waldemar Mystkowski   

Lata dziewięćdziesiąte ubiegłego już wieku podgryzły mity, którymi żywiły się środowiska kulturalne, naukowe i niektóre polityczne, że elity wyrosłe tutaj, a mam na myśli Zieloną Górę i region, że owe elity będą miały wpływ na swoje otoczenie, środowisko, a w konsekwencji na rzeczywistość.

Czytaj
 
Smocze zęby Drukuj Email
Redaktor: Piotr Maksymczak   

Waldemar Mystkowski wezwał pokolenie Lubuskiego Towarzystwa Kultury (określenie Eugeniusza Kurzawy z Gazety Lubuskiej) do publicznej oceny własnych dokonań. Według niego, bez takiej autooceny nie znajdziemy racjonalnej odpowiedzi na fundamentalne dziś pytanie – gdzie się podziały zielonogórskie elity?

Czytaj
 
Rękopis nieodnaleziony Drukuj Email
Redaktor: Artur Łukasiewicz   

Jestem znikąd – odpowiadał twórca pop artu Andy Warhol, zagadywany o swój rodowód i tożsamość. Ten efektowny cytat powtarzany był w latach 90 wielokrotnie (ostatnio w interesującym tomie szkiców „Zatruta studnia. Rzecz o władzy i wolności” Edwina Bendyka. Powtarzany nie tylko z powodów anegdotycznych, po tym jak w słowackim miasteczku Medzilaborce stanęło muzeum Warhola i ruszył festiwal sztuki artysty w Ameryce otoczonego wręcz kultem.

Czytaj
 
Daleko do San Francisco Drukuj Email
Redaktor: Agnieszka Stawiarska   

Zielona Góra stanęła w rozkroku gdzieś między wsią i miastem a styl zarządzania naszym grajdołkiem przypomina czas elektryfikacji.

Czytaj
 
Spór o hipermarkety Drukuj Email
Redaktor: Piotr Maksymczak   

Globalizacja jest głównym autorem przetasowań na ekonomicznej mapie Zielonej Góry, Nowej Soli i Sulechowa.

Czytaj
 
Historyczne tradycje współpracy Lubuskiego Trójmiasta Drukuj Email
Redaktor: Zbigniew Bujkiewicz   

Globalizacja jest głównym autorem przetasowań na ekonomicznej mapie Zielonej Góry, Nowej Soli i Sulechowa.Pomysł stworzenia Lubuskiego Trójmiasta jest bardzo młody, narodził się bowiem kilka lat temu. Poszukiwanie historycznych tradycji współpracy Sulechowa, Zielonej Góry i Nowej Soli jest w gruncie rzeczy pytaniem o stopień ich integracji w przeszłości.

Czytaj
 
Czy inteligencja jest inteligentna? Drukuj Email
Redaktor: Sławomir Gowin   

Gdyby serio traktować pogląd, że „powodzenie jest ogólną miarą inteligencji” to o powodzeniu naszej inteligencji należałoby taktownie milczeć.

Czytaj
 
Dlaczego Polacy nie głosują? Drukuj Email
Redaktor: Lech Szczegóła   

Posłowie lubuscy reprezentują 775 tysięcy obywateli. Panu Krzysztofowi Bosakowi do uzyskania tego zaszczytu wystarczyło 3.764 głosów. Poparło go 0,5% Lubuszan. Podstawowe zasady demokracji przedstawicielskiej: reprezentacja i związana z nią odpowiedzialność przed wyborcami są w Polsce fikcją.

Czytaj
 
Debaty o przyszłoœci
Debaty o przyszłoœci